Archiwum autora: Anna Łatuszyńska

“Park Jurajski w Tygryskach”

Choć ten tydzień okazał się dosyć krótki, to był bardzo intensywny. Naszym tematem przewodnim były dinozaury.

Podczas zadań dydaktycznych, dzieci dzieliły dinozaury na małe i duże, a także obserwowały jak poruszały się dinozaury.

Tygrysy zmierzyły się z wieloma zadaniami, w których, m.in. musiały wybrać charakterystyczne elementy dinozaurów.

Dzieci dowiedziały się także o surowcach powstałych w czasach prehistorycznych. Oglądały bursztyn i robiły doświadczenia z węglem. Wrzucały go do wody, oglądały przez lupy oraz patrzyły, co się stanie gdy węgiel zostanie podpalony.

Poznały też zawód archeologa. Dzieci rozkuwały lód i wyjmowały dinozaur, a także szukały ich szkieletów w piasku.

https://drive.google.com/open?id=1L7G8hM6pJQVAndGSH4csoSK_pT9wRkV0

„Zwierzęta polskie i zagraniczne”

Dzieci w najmłodszej grupie w przedszkolu, znając zwierzęta, wiedzą jak niektóre się nazywają, ale jeszcze mylą, które z nich są egzotyczne i ich naturalnym środowiskiem jest np. Afryka.

Właśnie ten podział trenowaliśmy podczas zajęć dydaktycznych.

Dzieci „prowadziły” po zielonej dróżce takie zwierzęta jak: słoń, krowa, lew, świnka, i wiele innych do ich środowisk zbudowanych z klocków. Większość trafiła bez pomyłki 🙂

Dzieci układały też puzzle, przedstawiające dzikie zwierzęta, a także wykonały prace plastyczną przy użyciu farby i gąbki.

Jeśli już mówiliśmy o zwierzętach, to nie mogło zabraknąć tematu weterynarza. Przedszkolaki wcieliły się w doktora i leczyły nasze pluszowe zwierzęta w sali.

Zapraszam do obejrzenia….

https://drive.google.com/open?id=14rCiCTxRswd15kAwjO8USbNTyWVU_vS3

„UFO-LUDEK”

Nasze dalsze zmagania z kosmosem poświęciliśmy ufoludkom i latającym spodkom.

Podczas gdy już poznaliśmy  trochę kosmos i mieliśmy jakąkolwiek wiedzę na ten temat, to naszym zajęciom towarzyszyły pozaziemscy goście.  Wraz z nimi ćwiczyliśmy matematykę.

Rozpoczęliśmy od zabawy ruchowej, w której każdy był ufoludkiem. Później ruszyły poszukiwania tych stworzeń u nas w sali. Gdy już udało nam się je wszystkie znaleźć to postanowiliśmy je wysłać do domu na latających spodkach, trzeba było najpierw ufoludki posegregować zgodnie z kolorem oraz z kartonikami.

Na tym jednak się nie skończyło, gdyż poszliśmy od krok dalej i uczyliśmy się pokazywać mniej, więcej, a pomógł nam w tym fajny kosmiczny krokodylek, a dzieci wcale się go nie bały 🙂

A więcej zdjęć poniżej:

https://drive.google.com/open?id=1KoO-MRqoAAWsKd8G79qSAUhRzVWf98xA