„Malinowe lody i tęczowe lizaki”

Napisał/a Olga Lesz w Biedroneczki, Klubik, Smerfy, Terapia, zajęcia

                                                                             Drodzy Rodzice. 

Przed nami zasłużony dla wszystkich odpoczynek. Oto powolnym krokiem zbliżają się do nas wakacje.

Przy okazji chciałam Państwa zachęcić do codziennych, niezbyt długich a jednak systematycznych ćwiczeń z dzieckiem. Wykorzystajmy las, jezioro, morze , łąkę do wspólnej zabawy i połączmy przyjemne z pożytecznym.

Przede wszystkim codziennie czytajmy dziecku, ale i sprawdzajmy rozumienie treści przeczytanej bajki. Zadajmy dziecku kilka pytań, poprośmy o opowiedzenie usłyszanej historii.

Tym sposobem rozwijamy u dziecka zasób leksykalny, uczymy gramatyki mowy, związku przyczynowo – skutkowego i logiki wypowiedzi.

Poza tym nie zapominajmy o prawidłowym oddychaniu, w którym pracuje nie klatka piersiowa, ale i przepona. Wąchajmy kwiatki na łące, dmuchajmy baloniki, puszczajmy bańki mydlane. Poprawny oddech to gwarancja sukcesu w nabywaniu kompetencji językowych i właściwej pracy aparatu mowy.

Zadbajmy także o prawidłową pracę narządów artykulacyjnych. Naśladujmy zatem bzyczenie muchy, ćwierkanie ptaków, pianie koguta. A przy tym cieszmy się smakiem lodów i lizaków. One także pomagają w pracy języka i warg.

Wakacje to czas spokoju. Jesteśmy odprężeni, zrelaksowani. Możemy poświęcić więcej czasu naszym pociechom. Warto to zrobić, aby mówiły one ładnie, wyraźnie i chętnie.

Wspaniałego, cudnego słońca dla wszystkich!!!

Marta Mierzwa – Gałkowska