Kategoria: Terapia

„Neologizmy – potrzebne czy nie?

Mowa dziecka ma różne etapy, które charakteryzują się specyficznymi uwarunkowaniami zarówno w zakresie gramatyki, jak i słownictwa. Maluch często nie potrafiąc nazwać zjawiska czy przedmiotu, tworzy własne słowo, gdyż chce porozumieć się z otoczeniem. Tak oto powstają neologizmy dziecięce, czyli nowe słowa tworzone na użytek dziecka.

Najbliższe środowisko zwykle rozumie te słówka, zna ich znaczenie. Bywa i tak, że mama w gabinecie logopedycznym tłumaczy, co znaczy dana konstrukcja stosowana przez jej syna czy córkę.

Neologizmy są jednak bardzo potrzebne na etapie wyrazu, gdyż stanowią świadectwo uczestnictwa dziecka w życiu społecznym, rozwijają wyobraźnię, pobudzają do komunikacji, dają dowód na procesy logiczno – myślowe.

Wraz z dojrzewaniem dziecka zasób słow powiększa się. Średnio pięciolatek używa około 2000 słów, zaś siedmiolatek dysponuje już 7000 słow. Powoli neologizmy ustępują miejsca zwykłym wyrazom.

Ważne jest, abyśmy nie negowali neologizmów. Trzeba jednak mówić do dziecka w sposób zrozumiały, ale nie neologizmami. Nie wolno używać ich i spieszczać mowy. Tylko normalna mowa przyspieszy rozwój procesu komunikacyjnego i ułatwi dziecku porozumiewanie się z otoczeniem.

Marta Mierzwa – Gałkowska

Elbląskie kamieniczki, czyli wytwory dłoni i serc

   Środa 5 kwietnia to był niezwykły dzień. W ramach współpracy naszego przedszkola z Gimnazjum Nr 9 , odbyło się kolejne niezwykle owocne spotkanie młodszych i starszych .

 Rano jeszcze kiedy przedszkolaki jadły śniadanie do przedszkola przyjechali gimnazjaliści z klasy artystyczno – literackiej pod opieką pani Joanny Nowak i pani Marty Mierzwy – Gałkowskiej naszej pani logopedy.

Pierwszy etap spotkania to wspólne wybieranie kartonów – bardzo dziękujemy rodzicom za przynoszenie do przedszkola kartonów, oj było z czego wybierać.

Drugi etap to przymocowywanie do siebie odpowiednich kartonów – to było zadanie dla gimnazjalistów i nauczycielek.

Trzeci etap to praca maluchów i młodzieży – projektowanie oraz wykonanie kamieniczek elbląskiej Starówki. Przy tym zadaniu dzieci przedszkolne zmieniały się i tym sposobem każdy chętny przedszkolak z grupy Smerfy i Żabki brał udział w warsztatach.

  Podstawowym materiałem budowniczym były kartony. Dzięki wyobraźni i zdolnościom manualnym powstała niezwykła, bo ręcznie wykonana praca przestrzenna pokazująca walory naszego wspaniałego miasta.

Zabawa połączona z nauką pozwoliła na integrację wszystkich jej uczestników i udowodniła, że warto podejmować takie inicjatywy sławiące nasz region i kulturę lokalną.

Kamieniczki zdobią hol przedszkolny.

Jąkanie? – niekoniecznie!

Bardzo często w przypadku dzieci w wieku przedszkolnym mamy do czynienia z niepłynnością mowy. Zjawisko to nasila się zwłaszcza u najmłodszych, czyli trzylatków czy czterolatków. Balbutologopedzi, czyli specjaliści zajmujący się jąkaniem wyróżniają tzw. jąkanie fizjologiczne. Jest ono zjawiskiem przejściowym związanym z tym, że język czynny nie nadąża za językiem biernym, istniejącym w świadomości. Oto maluch chce coś wyartykułować, ale nie zawsze potrafi nazwać poszczególne zjawiska czy obiekty. Wówczas dochodzi do zaburzeń płynności mowy. Nie dotyczy to każdej sytuacji, w pewnym okresie nasila się, ale zawsze po jakimś czasie, w przeciwieństwie do typowego jąkania, ustępuje.

 

Najlepiej przeczekać ten okres, nie zwracać dziecku uwagi, ewentualnie poprosić, by mówiło powoli i spokojnie. Otoczenie dziecka przyjazną atmosferą niewątpliwie korzystnie wpłynie na jego początki komunikacji i zmotywuje malucha do mówienia.

Jąkanie fizjologiczne z czasem ustępuje. Jąkanie niefizjologiczne nasila się zaś około 5, 6 roku życia. Trzeba wówczas zasięgnąć opinii fachowca, by możliwie szybko pomóc dziecku. Pamiętajmy o tym, że niepłynność mowy nie zawsze jest zaburzeniem, ale czasami czyś przejściowym, zgodnym z rozwojem mowy dziecka. Zamiast martwić się na zapas, lepiej udać się do gabinetu logopedy i rozwiać wszelkie wątpliwości.

 

mgr Marta Mierzwa – Gałkowska

Chcemy żyć zdrowo

W czwartek na zajęciach logopedycznych Pani Marta pokazała nam różne produkty spożywcze. Wymienialiśmy to, co jest zdrowe. Utrwalaliśmy już znane słówka i uczyliśmy się nowych.

Ćwiczyliśmy też oddech, wykorzystując:

*wiatraczki

*dmuchajki

*piórka

Na koniec kolorowaliśmy też koszyki warzyw i owoców.

Zapraszam do oglądania galerii:)

Gotowe na szkolną przygodę?

W dzisiejszym artykule chciałabym zwrócić Państwa uwagę na tzw. gotowość szkolną. Termin ten jest bardzo często używany, ale nie zawsze postrzegany we właściwym , wielowymiarowym charakterze. Otóż na gotowość szkolną składają się liczne czynniki, w tym:

– rozwój emocjonalny dziecka,

– rozwój mowy i nabycie kompetencji językowych,

– zdrowie oraz rozwój fizyczny.

O odroczeniu od obowiązku szkolnego decyduje zaś Poradnia Psychologiczno – Pedagogiczna. Dziecko, u które obserwujemy niepokojące sytuacje, może zostać skierowane na specjalistyczne badanie, dzięki któremu dla jego dobra specjaliści zdecydują, czy powinno iść do szkoły, czy może zostać jeszcze przez rok w przedszkolu. Nie jest to decyzja łatwa, ale warto posłuchać fachowców i obserwować dziecko.

Z doświadczenia wiem, że czasami lepiej odłożyć moment pójścia do szkoły, bo dajemy tym dziecku szansę na przeżycie sukcesów a nie tylko porażek, gdyby nie radziło sobie w szkole.

Rodzice czasami uważają, że jeśli ich dziecko jest zdolne, to powinno wcześniej rozpocząć naukę. Nie chodzi jednak tylko o potencjał intelektualny, ale również o rozwój emocjonalny, który nie zawsze idzie w parze ze sprawnym rozwiązywaniem zadań. Czytające i piszące dziecko może nie radzić sobie w relacjach z rówieśnikami czy np. z obowiązkami szkolnymi a wtedy rodzą się frustracje, zachowania agresywne, demotywacja.

Warto zastanowić się zatem nad tym, jakie mamy dziecko i co dla niego będzie najlepsze, i oczywiście na miarę jego możliwości…

Marta Mierzwa – Gałkowska

Dmuchajka, wiatraczek, czyli zabawa z Panią Martą

W czwartek odbyły się grupowe zajęcia logopedyczne. W trakcie ich trwania ćwiczyliśmy prawidłowe oddychanie. Ubieraliśmy lalki i powtarzaliśmy nazwy garderoby.

Ponadto zaglądaliśmy do czarodziejskiego pudełka i nazywaliśmy różne przedmioty.

Zapraszam do oglądania galerii

p. Angelika

„Opozycje głoskowe, czyli półka i bułka”

176978

Mowa bezdźwięczna jest zjawiskiem dosyć powszechnym w wymowie obserwowanej u przedszkolaków i uczniów szkół podstawowych. Polega na bezdźwięcznej realizacji dźwięcznych fonemów a zatem wpływa na znaczenie słów. Czasami bowiem nie wiemy, czy dziecku chodzi o półkę czy bułkę, bal czy pal, górę czy kurę.

Ta wada wymowy jest związana z obniżonym napięciem mięśniowym i zdecydowanie częściej jest obserwowana u cichych, wątłych chłopców, choć zdarzają się też przypadki wśród dziewczynek.

Zjawisko wymaga konsultacji logopedycznej oraz obrania właściwego kierunku terapeutycznej pracy z dzieckiem. Dobre efekty można uzyskać przy przedłużaniu realizacji niektórych głosek, np. z. Przy realizacji głosek wybuchowych, krótkich typu b jest to jednak nie możliwe. Trzeba wówczas przede wszystkim poprawić pracę mięśniową aparatu mowy.

Źle jeżeli dziecko idzie do szkoły z mową bezdźwięczną. Niestety, często wówczas pisze tak jak słyszy i realizuje, a zatem mogą pojawić się różnice w piśmie, co negatywnie wpływa na kształtowanie umiejętności czytania i pisania.

Marta Mierzwa – Gałkowska

Wieczornica Wigilijna, czyli przedszkolaki i gimnazjaliści przy wspólnym kolędowaniu

W poniedziałek 19 grudnia odbyła się Wieczornica Wigilijna zorganizowana przez Gimnazjum nr 9.

Wzięły  w nim udział nasze Smerfy, które przepięknie wykonały świąteczne utwory. Wśród publiczności można było dostrzec Panią Dyrektor Olgę Lesz oraz Panią Anię i  Panią Joasię.

A oto, jak to wydarzenie wspominało Gimnazjum nr 9 artykuł na stronie szkoły Gimnazjum Nr 9.

A tak o tym wspomniał Urząd Miasta Elbląga  Urząd Miejski

 

Marta Mierzwa – Gałkowska

 

 

Serdecznie dziękuję  Rodzicom występujących dzieci z grupy Smerfów za szczególne zaangażowanie, udział w próbach oraz wszelką pomoc w organizacji spektaklu. W natłoku świątecznych obowiązków poświęcili Państwo czas i  bezwarunkowo odpowiedzieli Państwo na moją prośbę. Dzieci pięknie zaprezentowały się i mam nadzieję, że są Państwo z nich dumni. Wszak „wspomnienia to raj, z którego nikt nas nie wypędzi”.

                                                                                                                                                                                    Marta Mierzwa – Gałkowska

Prawidłowe połykanie – ważne zadanie!

Ćwiczenia stymulujące pracę narządów mowy oraz prawidłowego połykania są priorytetowe dla poprawnej wymowy u naszych przedszkolaków.

Poniżej prezentuję kolejne ćwiczenia do pracy w domu.

Pamiętajcie, pracować należy systematycznie i krótko, aby nie zrażać, ale motywować dziecko.

A oto propozycje:

  1. dotykamy palcem lub zimną łyżeczką podniebienia tuż za górnymi zębami, nazywając je zaczarowanym miejscem,
  2. winda – otwieramy szeroko buzię, poruszamy językiem,
  3. karuzela – twój język kręci się w kółko,
  4. chomik – wypychaj policzki językiem,
  5. młotek – wbijamy gwoździe w ścianę, spróbuj zamienić język w młotek i uderzaj  o dziąsła tuż za górnymi zębami, naśladując wbijanie gwoździa,
  6. żyrafa – ma długą szyję a ty wyciągnij jak najdalej język,
  7. słoń – ma długą trąbę, czy potrafisz dosięgnąć językiem do ostatniego zęba na górze?

Marta Mierzwa – Gałkowska

„Piekarczyk i Brama Targowa, czyli gimnazjaliści gościnnie w naszym przedszkolu”

W ramach współpracy Gimnazjum nr 9 z naszą placówką odbyło się pierwsze spotkanie. Do naszego przedszkola przybyli wybrani gimnazjaliści z założonej przeze mnie klasy artystyczno – literackiej wraz z nauczycielem zajęć artystycznych € p. Joanną Nowak. Dzieci wysłuchały Legendy o słynnym Piekarczyku, poznały historię miasta, układały mur obronny z klocków a także stanęły do konkursu wiedzowo €- plastycznego. Na holu wspólnie z gimnazjalistami tworzyły istne dzieła sztuki, piękne Bramy Targowe, które jak na prawdziwe wytwory rąk, serc i wyobraźni przystało, dostarczyły nam wzruszeń i niecodziennych emocji.

Spotkanie bardzo wszystkim się podobało, pokazało, jak wspaniale mogą pracować starsi z młodszymi i jak ważna jest praca zespołowa. Młodzi elblążanie udowodnili, że nasze miasto jest niezwykłe i że warto być patriotą małej ojczyzny!!!

A zatem do kolejnego spotkania i kolejnej, mam nadzieję, ciekawej relacji…

Marta Mierzwa – Gałkowska

Na stronie Gimnazjum również znajduje się wpis na temat tego spotkania.