Kategoria: Myszki

Ucho – sprzymierzeniec poprawnej mowy

Profilaktyka słuchu jest krokiem milowym do poprawnej komunikacji. Jeśli dziecko nie słyszy bądź częściowo nie słyszy (np. ma zatkane ucho, z czym na co dzień spotykam się w swojej pracy), wówczas trudno nauczyć je poprawnej realizacji poszczególnych dźwięków. Przyczyny problemów ze słuchem mogą być proste, np. nieprawidłowa higiena narządów słuchu, ale i bardziej skomplikowane jak wysiękowe zapalenie ucha środkowego, przerośnięty trzeci „migdałek”.
Jeżeli mamy cień niepewności, zauważamy, że dziecko nie zawsze reaguje na głos, że lepiej słyszy na jedno ucho, że nie rozróżnia dźwięków, należy się skontaktować z pediatrą a w razie potrzeby – z laryngologiem.
Bez prawidłowego słuchu terapia logopedyczna nie przyniesie oczekiwanych korzyści. Dziecko niesłyszące lub niedosłyszące nie będzie sprawnie i poprawnie komunikowało się, o czy trzeba pamiętać.
Marta Mierzwa – Gałkowska

Dzień babci i dziadka u Myszek

W poniedziałek gościliśmy w naszym przedszkolu bardzo ważne dla nas osoby: Babcie i Dziadków. Dzieci z tego powodu były bardzo podekscytowane i nie mogły się doczekać spotkania z najbliższymi. Uroczystości rozpoczęliśmy występami: były wierszyki, piosenki oraz taniec, a nawet trochę rapu. Następnie dla rozruszania i przełamania nieśmiałości było kilka konkursów. A na koniec wszyscy udali się na pyszny poczęstunek, za przygotowanie którego bardzo dziękuję Wam- drodzy Rodzice oraz Pani Dyrektor. Słodkości było tak dużo, że dzieci częstowały się jeszcze przez kilka następnych dni.

Zapraszam do galerii zdjęć:

A więcej zdjęć znajduje się pod poniższym adresem:

https://drive.google.com/drive/folders/1rntRP4RykRYNF_ZuZW291GkSF8oZnTeE?usp=sharing

 

Co możemy zmienić?

Z mową jest tak, że ustawicznie można nad nią pracować. Dzieci w wieku przedszkolnym dopiero poznają wszystkie dźwięki mowy, uczą się realizacji trudnych głosek, np. szeregu szumiącego czy r. Z czasem nabywają umiejętności łączenia głosek w zbitki spółgłoskowe, nabywają zdolności swobodnego wymawiania wyrazów, połączeń wyrazowych i zdań, które już są wstępem do swobodnego werbalizowania myśli. Oczywiście, proces ten jest długi, różnie przebiegający i kończący się w różnym czasie. Zależy to od środowiska, w jakim wychowuje się dziecko, osobistych predyspozycji, poziomu motywacji i stymulowania mowy a nawet od czynników genetycznych.
Wiele w mowie można zmienić, popracować nad płynnością mówienia, wyrazistością, odpowiednim tempem. Niektóre jednak czynniki składające się na kompetencje komunikacyjne , np. wysokość tonu czy barwa głosu, są nam dane i nie bardzo można je zmienić.
Niemniej nad wymową trzeba z dzieckiem pracować przede wszystkim w tym okresie, kiedy zachodzą największe zmiany, mianowicie w okresie przedszkolnym oraz wczesnoszkolnym. Stymulowanie do mówienia, wspólne ćwiczenia narządów mowy, zabawy logopedyczne, rozmowy na pewno przyczynią się do łatwości i efektywności dobrej komunikacji, z czego my – dorośli powinniśmy sobie zdawać sprawę i na bieżąco pomagać naszym pociechom!!!
Marta Mierzwa – Gałkowska